poniedziałek, 6 kwietnia 2009

Wymówki

Podczas weekendu dotarło do mnie, że założenie bloga będzie miało wpływ na życie moje i mojej rodziny. Nie sądziłem, że tak będzie, ale wszystko wskazuje na to, że jednak tak.

Życie ekologiczne (dla mnie z pewnością bardziej ekonomiczne) polega bowiem głownie na konsekwecji. Ustalone założenia trzeba wykonywać niezależnie od tego, czy się chce czy nie. W życiu jednak bardzo często uciekamy się do tanich i małych wymówek („do pracy pojadę samochodem bo pada deszcz / jestem zmęczony / muszę gdzieś podjechać” lub też „kupmy pampersy, bo tak jest wygodniej w nocy”), by czegoś nie zrobić lub też zrobić to w inny sposób od pierwotnie zamierzonego, który jednak nie gwarantuje drogi do celu (jadąc do pracy samochodem nie oszczędzam na paliwie i jestem obciążeniem dla środowiska, ani też nie dbam o swoja kondycję, oszczędzam jedynie parę minut, które będę mógł spożytkować np. na jakże istotne oglądanie telewizji).

Blog ten więc odbierze mi te wszystkie małe, tanie i przede wszystkim wygodne dla mojego sumienia wymówki. Co wcale nie znaczy, że nie cieszę się z tego powodu. Cieszę sie i to bardzo nawet – rower teraz na pewno nie będzie odpoczywał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz